czwartek, 16 lutego 2017

Coś nowego...

W ostatnim czasie można zauważyć renesans mody na obróżki, występujące także pod nazwą dusik albo choker. Ja osobiście nie przepadam, za nic bym nie założyła czegoś "duszącego" (to się także tyczy golfów i półgolfów...), szczególnie, że taka "ozdoba" ewidentnie nie służy urodzie kobiet nie obdarzonych smukłą i długą szyją...

No cóż, swoje ograniczenia i antypatie trzeba od czasu do czasu naginać, albo nawet i łamać zupełnie, więc z mojego sutaszowego warsztatu zszedł taki właśnie prosty "dusik" :) Nosić go nie mam zamiaru, ale wyzwanie podjęłam i chyba nie wyszło mi aż tak najgorzej, prawda?

gothic soutache choker

gothic soutache choker

A jaki jest Wasz stosunek do tego rodzaju biżuterii? 
Lubicie, nosicie?

20 komentarzy:

  1. Kocham golfy i półgolfy, ale łabędziej szyi nie mam, więc dusiki są nie w moim guście ;) Ale twój wyszedł pięknie, bardzo gotycko, a to już w moim guście jest :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Ja dusiki nosiłam we wczesnych latach 90-tych, wtedy też był na nie szał wśród nastolatek... A jako, że nastolatką dawno już nie jestem, to i nie noszę :-D

      Usuń
  2. Podzielam twoją antypatie do dusików choć posiadam coś w rodzaju łabędziej szyi. lubię nosić krótkie naszyjniki ale nie aż tak. Niemniej chętnie podziwiałabym na kimś innym ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też chętnie podziwiam na innych, i to najlepiej w odpowiedniej stylizacji! Bo nie każdemu pasuje ;-)

      Usuń
  3. Dusik- podoba mi się :) forma formą, ja mam jakiś taki wstręt do aksamitki (raz jeden się skusiłam i zrobiłam broszki). Pamiętam siebie jako takiego małego szczyla, który zazdrościł tego typu ozdób starszej siostrze właśnie w owych latach 90. Trauma z dzieciństwa. Na szczęście wyrosłam ;) Ale ozdobny element sutaszowy jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam Twoją "aksamitkową broszkę" - wg mnie wyszła Ci bardzo ładnie! A sutaszowy element początkowo miał być małym wisiorkiem ;-)

      Usuń
  4. Nie w moim stylu ale uważam że wyszedł super :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Uważam że jest klasa !!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj , A ja bym za to nosiła!!! Tym bardziej że na takie gotyckie chockery jest moda, a Twoje wydanie jest z wyższej półki :) Buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba! Widzę, że jesteś oddaną fanką nieco mrocznego stylu ;-)

      Usuń
  7. Wyszedł prześlicznie :) Nosiłabym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, Agnieszko! Dziękuję :-)

      Usuń
  8. Cudo! Pięknie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny dusik :) Piękny kolor kryształka :) Ja golfy bardzo lubię, ale jeśli chodzi o biżuterię, to musi ona spoczywać co najmniej na kościach obojczykowych :) Tak już mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Marzenko! Kolor kryształka jest rzeczywiście ładny, lubię takie chabrowe błękity i absolutnie podzielam Twoje zdanie co do długości naszyjników/wisiorków! :-)

      Usuń
  10. Zdecydowanie za blisko szyi jak na mój gust, ale sutaszowy element bardzo mi się podoba - centralny kryształek jest w pięknym kolorze, do tego otoczony taśmą cyrkoniową, super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :-) Cieszę się, że Ci się podoba

      Usuń

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze, są one dla mnie ważnym świadectwem tego, że ktoś docenia moją twórczość i poświęca swój cenny czas, by mi o tym powiedzieć :) Obiecuję (w miarę możliwości) nie pozostawiać bez odpowiedzi żadnego komentarza!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...