czwartek, 9 lipca 2015

Niespodziewajka

Wkopię się teraz trochę przed Wami... Celowo przemilczałam drugą rocznicę istnienia tego bloga, bo przypadała w czas dla mnie dość niefortunny... 18 czerwca usilnie ignorowałam oskarżycielskie mruganie kalendarza i obiecywałam sobie, że jak czas dojrzeje, to realizacja małej niespodzianki też ;-)

Zatem ogłaszam kolejne rocznicowe "Candy"!



Zastanawiałam się, czym, jak i kogo nagrodzić za wytrwałość we współtworzeniu ze mną tego bloga - współtworzeniu, gdyż bez Waszych komentarzy byłoby to smutne, nudne i puste miejsce. Dlatego też postanowiłam, co następuje:


Zasady:

1. Zgłosić się, poprzez komentarz pod tym postem, może osoba prowadząca aktywnego bloga rękodzielniczego/twórczego.
2. NAJWAŻNIEJSZY WARUNEK: w komentarzu zgłoszeniowym trzeba napisać o 2-3 rzeczach (jeśli ktoś chce, może więcej), które np. kojarzą się/podobają/nie podobają się Wam w mojej twórczości sutaszowo-blogowej. Chciałabym spróbować spojrzeć na moje "rękoczyny" Waszymi oczami :-) Nie oczekuję samych komplementów, ale raczej pomocnych informacji i konstruktywnej krytyki, co mogłabym zmienić, ulepszyć w blogu i tworzeniu moim. Nie ukrywam, że planuję pewne powakacyjne modyfikacje, intensywnie też myślę nad zmianą nazwy bloga na taką, która będzie mnie lepiej identyfikowała. Liczę, że mnie natchnie po lekturze Waszych wpisów :-)
3. Banerek na pasku bocznym, podlinkowany do tego posta - czyli standard.

Nagrody:

Jako, że każdy ma inne preferencje, nagrodę będzie można sobie wybrać! Osoba, która wygra, napisze mi, co chciałaby ode mnie otrzymać. Przedmiot widoczny na banerku nie jest (ale może być) jedyną opcją nagrody.


Mam nadzieję, że wszystko w miarę zwięźle i zrozumiale opisałam. Tym razem nie będę Wam odpowiadać na komentarze, żeby nie zaciemniać listy zgłoszeniowej - a poza tym będę na urlopie, więc proszę nie zgłaszać mojego zaginięcia

34 komentarze:

  1. Już się zapisuję. Gratuluję rocznicy i mam nadzieję że więcej takich będzie i jeszcze długo będę mogła cieszyć oczy Twoimi pięknymi pracami. Twoje prace kojarzą mi się hmmm... z tym co spodobało mi się najbardziej - sutaszem, a w tym połączeniem sutaszu z sieczką (te naszyjniki z koralem, czy howlitem chyba - oba cudne) oraz Bitter-Sweet Brownie. Generalnie widzę w Twoich pracach dużo malutkich kręciołków, pewnie bardzo pracochłonnych, a w Twoim wydaniu idealnie równych i symetrycznych. Dla mnie Twoje prace cechuje perfekcyjne dopracowanie, oryginalność i piękna kolorystyka. Zupełnie nie mam co krytykować.

    OdpowiedzUsuń
  2. gratuluję rocznicy . ... Och twoja twórczość jest zachwycająca , nic nie zmieniaj .... bo cuda tworzysz . Mi podobał się szalenie ten komplecik http://sutasz-agi.blogspot.com/2014/10/rezultaty-mojej-pierwszej-wymianki.html a własciwie branzoletka , bo za wisiorkami nie przepadam . To cudeńko ma idelane jak dla mnie kolory , fantastycznie i z gustem je ozdobiłaś . Podoba mi się to ,że Twoje dzieła są tak różne , wzrory tak bogate i podziwiam ta precyzję wykonania ..... Ach żebym tak potrafiła chociaż odrobinę przystoić świat jak Ty to robisz .

    OdpowiedzUsuń
  3. a zapomniałam dodać że równiez kocham turkus ( kolor lazurowego morza) dlatego idelanym jest równiez ten komplecik http://sutasz-agi.blogspot.com/2014/07/zakochaam-sie-w-turkusach.html , który emanuje ciepłem ... podobają mi się te drobinki uzupełniające całą kompozycję .

    OdpowiedzUsuń
  4. Może to zabrzmi banalnie - ale jestem zachwycona Twoimi pracami - kolie wręcz walą na kolana... najbardziej podobają mi się prace w ecru, srebrze i odcieniach niebieskiego, ale ogólnie kocham te kolory. Próbuję trochę sutaszu i haftu koralikowego, ale są to takie "raczkujące prace" - najlepiej wychodzą mi wisiory, bo... nie muszę martwić się o powtarzalność wzoru... Gratuluję kreatywności i dużo weny życzę...

    OdpowiedzUsuń
  5. Z przyjemnością się zapisuję :).
    Jeśli chodzi o Twoje prace to są piękne i nic bym nie zmieniła. Może tylko troszkę Cię pokuszę o jakieś mniejsze sutaszowe prace bo choć te które robisz są naprawdę oszałamiające, to myślę, że coś takiego "na co dzień" też by się czasem przydało. Nie potrafię podać jednej lub nawet dwóch prac, które mi się podobają bo bardzo dużo ich mnie urzekło, nie tylko z biżuterii ale także z kartek, do czego ciężko mi się przyznać bo na ogół ich nie lubię :P.
    Jedyne do czego mogę się trochę przyczepić są nie prace a blog. Nie myślałaś o dodaniu na nagłówek zdjęcia lub swojego loga? Masz wspaniałe fotki prac, które mogłabyś wykorzystać i dzięki temu sprawić, że blog byłby bardziej Twój a nie bloggera. Sama od jakiegoś czasu próbuje prawić by wygląd mojego robótkowego bloga mi się podobał, więc może po prostu jestem przewrażliwiona na tym punkcie ;)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Oczywiście, że się zapisuję! Jestem wielką miłośniczką wszelkiego rodzaju kolczyków, dlatego ta część biżuterii sutaszowej w Twoim wykonaniu najbardziej mnie zachwyca. Świetnie dobierasz i łączysz kolory sznurków i koralików, sprawiając, że każdy model jest rewelacyjny. Nie noszę naszyjników ani bransoletek, dlatego lubię duże, bardzo oryginalne, pełne kolorów kolczyki. Twój sutasz od dłuższego czasu podziwiam ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Agnieszko gratuluję rocznicy- wyszło na to że jesteśmy rówieśniczkami, przynajmniej blogowymi:)
    nie wierzę,żeby znowu mi sie udało, ale co tam zapisuje się i będę mocno trzymała kciuki za siebie:D
    a co mi sie podoba- wszystkie Twoje prace.
    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam na moje candy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. To i ja się zapisuję, a dlaczego ?
    Bo Twoje prace kojarzą mi się z luksusem, z bogactwem z romantyzmem, delikatnością, kobiecością. Każda kobieta znajdzie w Twej biżuterii coś dla siebie, powiew wiatru, szum morza. promień słońca i spojrzenie zakochanego mężczyzny.
    Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratulacje!
    Może to wyjdzie jak podlizywanie, ale ja się do niczego nie przyczepię: cudowna biżuteria, pięknie wyeksponowana,świetne ujęcia....Ekstra! Gdyby udało mi się wygrać, byłaby to mja pierwsza biżuteria sutasz ;-) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo chętnie zapiszę się na Twoje cukierasy! Jeśli chodzi o to co mi się u Ciebie podoba to powiem w s z y s t k o!!! Kocham się w sutaszu, bo go nie potrafię, ale dzięki Tobie i Twoim pracom mam ochotę zmierzyć się z tą techniką, zakupy już poczyniłam;) Co do zmian na blogu to wiadomo że zrobisz je według swojego gustu. Fajnie byłoby, gdybyś w nagłówku(gdzie tytuł) mieściła mix swoich prac, ale to moje zdanie.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie może i mnie zabraknąć;) Przede wszystkim gratuluję rocznicy i życzę wielu kolejnych kreatywnych i twórczych latek!
    Twoje prace zachwycają mnie niebywałą starannością i dbałością o detale, pięknie dobierasz i łączysz kolory; no i tworzysz niezwykłe, oryginalne formy. Przez to wszystko jestem oczarowana Twoją biżuterią i naprawdę nie mam czego krytykować:):)

    OdpowiedzUsuń
  12. Już się ustawiam - cuda które tworzysz są dla mnie czarną magią - pełen podziw z mojej strony ! Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  13. I ja z chęcią przyłączę się do zabawy. Twoje prace są niesamowite. Mogę tylko podziwiać ponieważ nie ogarniam techniki i wykonania. Najbardziej lubię bransoletki i chętnie je u Ciebie podziwiam . POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  14. Poszperałam po Twoim blogu z ogromną przyjemnością, bo Twoja biżuteria sutaszowa ogromnie mi się podoba :). Najbardziej oczarował mnie wisior Bitter-Sweet Brownie, co jest o tyle zaskakujące, że generalnie wcale nie przepadam za brązem! Masz wspaniałe wyczucie koloru, widać to we wszystkich pracach, świetnie zestawiasz zarówno kolory kontrastowe, jak i te w jednej tonacji. Mnóstwo ciekawych form, każdy projekt to coś zupełnie nowego, oryginalnego. Jeśli miałabym zaproponować coś na Twój blog, to może jeszcze wyszukiwanie według koloru?
    Na candy oczywiście się zapisuję z wielką nadzieją :))) Banerek na moim blogu: http://kalliope-swiat-rownolegly.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluję rocznicy. Na Twoim blogu najbardziej podobają mi się prace sutasz. Są bardzo dopracowane. Podoba mi się połączenie sznurka, kabaszona i drobnych kawałków minerałów (chyba po raz pierwszy widzę ich idealne zastosowanie, które jest świetne). Z prac sutaszowych najbardziej wpadły mi w oko wisiory, które są misternie i dokładnie wykonane. Bardzo chętnie wezmę udział w zabawie. Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluję drugiej rocznicy bloga. O sutaszu to ja do tej pory prawie nic nie wiedziałam, aż trafiłam tutaj, z bloga Danutki. Dla mnie jesteś mistrzynią, a Twoje kolie są wprost nieziemskie! Oszroniona kolia czy Naszyjnik Królowej Pszczół to dla mnie symbol przepychu i luksusu. Osobiście zauroczyły mnie kolczyki ecru - cudeńka. Moje marzenie to wygrać malutkie kolczyki i bransoletkę, takich skarbów to ja jeszcze nie posiadam. I przychylam się do pomysłu poprzedniczek, mały kolażyk ze zdjęciami Twoich pięknych prac w nagłówku albo własne logo fajnie by się prezentowały. Z przyjemnością zapisuję się na Candy i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję rocznicy i życzę kolejnych pięknych chwil na tworzeniu, z miłą chęcią przyłączę się do zabawy ale kompletnie nie wiem co napisać o Twoich dziełach bo ja nie tworzę w tych technikach, obserwuję i podziwiam no i w Twoich przypadku Aga jest tak samo... podziw i uznanie za dokładność, gust w dobieraniu kolorystyki, staranność pod każdym względem, żywiołowość kolorów, pomysłowość i optymizm tryskający z prac. Po prostu ŁAŁ !!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Twoje prace są zachwycające - dopracowane w każdym calu! Zachwyca mnie za każdym razem współgranie sznurków i dużych kamieni z drobnymi koralikami - to, jak umiesz to wszystko połączyć w całość jest obłędne! Tu koralik, tu zawijas, tu wysyp koraliczków - nie można oderwać wzroku.
    No i zgranie kolorystycznie, wyczucie smaku - to już trzeba mieć we krwi :)
    Odnośnie bloga - proponowałabym nie łączyć w jednym wpisie prac z różnych technik - niech każdy wpis poświęcony jest konkretnej technice, w jakiej coś stworzysz :) Bo przy Twoich pięknych sutaszowych cudeńkach cała reszta we wpisie się traci ;)
    Gratuluję rocznicy, niech następne lata będą owocne w inspiracje i prace! :*

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratulacje rocznicy! Obiema rękoma zapisuję się na candy gdyż marzy mi się jakaś sutaszowa biżuteria zrobiona przez profesjonalistkę! Nie da się nie pisać komplementów - w Twoim blogu podoba mi się chyba wszystko, począwszy od strony technicznej blog jest przejrzysty, łatwo się w nim odnaleźć, może jedynie zmieniłabym jeden element - przeniosła "obserwatorów" trochę wyżej, żeby osoby, które jeszcze obserwatorami nie są mogły się z łatwością dopisać. Jeśli chodzi o Twoje prace to nie raz je podziwiałam i zawsze mi szczęka opada gdy widzę coś nowego, wykonujesz je z precyzją, dokładnością, a najbardziej podoba mi się jak łączysz kolory, czasem dość nietuzinkowo co powoduje, że Twoje prace są oryginalne i niepowtarzalne. Nasłodziłam trochę, ale pisałam tylko prawdę :) Pozdrawiam i życzę kolejnych rocznic :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratuluję dwóch latek i życzę wielu następnych. Z przyjemnością zapisuję się na Twoje candy. Pytasz co nam się kojarzy z Twoją sutaszową twórczością? Mnie kojarzą się przede wszystkim dwa elementy: po pierwsze dużo drobnych zawijasków, po drugie mnóstwo koralików. To sprawia, ze nawet bardzo duże projekty zyskują pewną lekkość. A co mi się najbardziej u Ciebie podoba? - Otóż Twoje wybory kolorystyczne, bo są w pełni zgodne z moimi preferencjami, a już najbardziej mój ukochany turkus, którego u Ciebie nie brakuje. Jako radykalna kolorystka muszę stwierdzić, że masz olbrzymie wyczucie koloru i jego połączeń :)
    Pozdrawiam serdecznie i cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratuluję rocznicy i trzymam kciuki za dalszy tak efektowny rozwój bloga i oczywiście pasji. Prosisz, żeby napisać o tom co mi się podoba u Ciebie. Jak napiszę, że Twoje prace to będzie oczywiste, ale mi się bardzo podobają, przede wszystkim dobór kolorów, często kontrastowy, a często w jednej tonacji, dołączanie kamieni inaczej niż w klasycznym sutaszu (ta tzw sieczka). Podziwiam te duże prace, chociaż one raczej mogą być noszone na wielkie okazje. A bardzo mi się podobają prace łączące np filc i sutasz, gdzieś na początku był taki naszyjnik z kółek filcowych, a na nich sutasz, takie eksperymenty lubię najbardziej i one nadają styl Twoim pracom. Co do modyfikacji to ja jestem raczej tradycjonalistką, ale walczę z tym i akceptuję zmiany, ale niekoniecznie ich pożądam. Pozdrawiam więc bardzo serdecznie i ustawiam się w ogonku :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wszystkiego najlepszego;-). Niewątpliwie masz swój własny, rozpoznawalny styl, a to bardzo ważne. Po drugie lubię jak łączysz kolory. Po trzecie zmiana nazwy to bardzo dobry pomysł, bo jest mnóstwo nazw tego typu i trochę czasu minęło, aż zapamiętałam, że to właśnie "ten blog". Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  23. I co CI tu kochana napisać. Sutasz to jest technika którą podziwiam od dawna, a której ja robić nie potrafię. Podziwiam Twoje prace i nie raz je widząc szczęka mi opadała. Zakochałam się w dwóch naszyjnikach, królowej pszczół, to dopiero arcydzieło i w niebiańskiej wysokości. Do tego ja kocham kolczyki, a numerem jeden dla mnie są te z posta romantyczny ecru, ale i inne też są przecudowne, i branosletki, jakie one są fajne, a jak już tworzysz całe komplety, to ja tylko załąmuje ręce, dlaczego ja tak nie potrafię :) No i na moniec muszę jeszcze wspomnieć o karteczkach, bo są śliczne, szczególnie te quillingowe, a ja uwielbiam dostawać karteczki i zbierać je na pamiątkę :) I z miłą chęcią zapisuję się na Twoje rozdanie, a noż los będzie mi sprzyjał :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Hej :) Przypadkowo trafiłam na Twojego bloga, ale muszę przyznać, że bardzo podobają mi się Twoje prace. Fantastyczny dobór kolorów i dopracowanie każdego najdrobniejszego detalu.
    Zapisuję się na rozdanie, a na Twój blog będę często zaglądać w poszukiwaniu inspiracji - zabieram się za rozpoczęcie przygody z sutaszem :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Od pierwszego razu na blogu spodobały mi się sutaszowe kolczyki i wisiorki. Najbardziej podobają mi się te w tonacji niebieskiej i zielonej. Zapisuję się :)

    OdpowiedzUsuń
  26. jakie cuda! ja też się ustawiam w kolejce po takie piękne sutasze jakie tworzysz Agnieszko :) mnie sutasz niezmiennie urzeka i podobają mi się wszystkie wyroby w tej technice, ale u Ciebie najbardziej mi się podoba, że jest tak kolorowo - pięknie dobierasz kolory :) a najsympatyczniejsze są sutaszowe sówki - uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Dziękuję Ci serdecznie, że mnie zaprosiłaś do siebie. Tworzysz naprawdę piękne rzeczy. Oczywiście zapisuję się do zabawy. Ja jestem zakochana w Twoich kolczykach i bransoletkach. Są boskie! Wspaniale dobierasz kolory i obmyślasz kształty. Jedynie miałabym sugestię, abyś czasem robiła kolczyki dla osób o krótszych szyjach. Większość Twoich kolczyków jest długa, ja na przykład nie mogę takich nosić. Poza tym wszystko robisz bosko.

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie będę udawać, że bywam tu stale, bo tak nie jest. Trafiłam do Ciebie kilka razy za sprawą Danusiowych kolorków i zawsze byłam pełna uznania dla Twoich prac, ale jakoś nigdy nie miałam ochoty na sutaszową biżuterię bo wolę raczej rzeczy bardziej codzienne, mniej strojne, może dlatego, że mało bywam:) Napisałam Ci już chyba pod którymś z postów, że zupełnie przypadkiem miałam niedawno okazję zobaczyć coś sutaszowego na żywo i byłam ogromnie zdziwiona, że to takie "lekkie" i delikatne, na zdjęciach jakoś tego nie widać. Więc zgłaszam się na Twoje candy, jeżeli mnie oczywiście nie wyrzucisz;) bo przyznam,że po tych naocznych oględzinach nabrałam ochoty na sutaszowy wisiorek albo delikatne kolczyki. Bloga przejrzałam z zaciekawieniem i odkryłam, ze jednak coś nas łączy bo chociaż sama nie quillinguję z braku czasu, to tą technikę papierową szczerze podziwiam, bo ja bardzo papierowa jestem:) Sama też właśnie obchodzę urodzinki, więc jeśli masz ochotę, to serdecznie zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zgłaszam się do rozdania i bardzo chętnie skomentuję Twoje prace.

    No to uwaga...
    Po pierwsze, od razu w oczy się rzuca, że jesteś dokładna i wiesz, co robisz. Twoja biżuteria jest pomysłowa i nie trzymasz się jednego stylu i dlatego właśnie łatwo jest znaleźć coś dla siebie wśród tych sutaszowych cudeniek. Bardzo mi się podoba, że przywiązujesz wagę do detali. Dzięki temu jest ciekawie i nietuzinkowo.

    Twojego bloga też bardzo chętnie skomentuję:)
    A więc, jest prosto, przejrzyście, całkiem szybko się wczytuje, zdjęcia są dobrej jakości i dzięki tagom i 'szukaj na blogu' można łatwo sobie pogmerać:) Autentycznie nie ma się do czego przyczepić.

    W dwóch słowach: wszystko super:))

    Pozdrawiam Cię serdecznie!:))

    OdpowiedzUsuń
  30. Wezmę udział i ja, a co! Co lubię? Zawsze jestem pod wrażeniem doboru kolorów, po części może dlatego, że sama jeszcze się tego uczę, i prac z efektem cieniowania. No i ta precyzja, sznureczki równiutkie, nic się nie marszczy, a że zaglądam tu i tam to wiem, że nie każdemu tak idealnie wychodzi. Jeśli miałabym się do czegoś przyczepić to nagłówek bloga - taki trochę smutny, a przecież tu takie cuda masz. Tak jak kilka innych poprzedniczek zachęcam Cię gorąco do pochwalenia się nimi już na samym początku czyli dodania ich do nagłówka :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Też bym sobie nie darowała, gdybym nie wzięła udziału. I zostaję na dłużej u Ciebie...
    Niestety, jeszcze nie udało mi się dorobić biżuterii sutaszowej, a zachwycam się takimi kolczykami, jak np. Twoje Romantyczne ecrue czy te zielone jak nimfy leśnej (cudo !!!). Bransoletka Pomarańczowe zauroczenie też świetna. Lubię takie 'miękkie' bransoletki. I te wszystkie cudne turkusy (bardziej lub mniej prawdziwe).
    Pięknie eksponujesz swoją biżuterię i świetnie ją pokazujesz na zdjęciach. Można się nią pozachwycać, wędrując sobie po blogu. Bardzo mi się to podoba ...
    Może tylko bardziej bym wyeksponowała tytuł bloga i jakąś ciekawszą czcionką. Więc potrzebnych zmian nie dostrzegam ;)
    No cóż, nie będę ukrywać, że po cichutku liczę, że może tym razem się szczęście mi dopisze. Oj, marzy mi się to, ale nawet nie będę wiedziała, bo właśnie wyjeżdżam i wracam na koniec sierpnia.
    Pozdrawiam bardzo serdecznie :-)
    Zapraszam też do siebie - http://marilles-crochet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. 1. Zgłaszam się, poprzez komentarz pod tym postem ;-)
    2. Sutasz - kocham miłością ogromną - robić nie umiem! To znaczy nie próbowałam, bo wiem, ze nie wyszłoby mi tak, jak bym chciała i byłabym wściekła ;-) Uwielbiam patrzeć na sutaszową biżuterię, łączone kolory - dla takiej biżuterii gotowa byłabym dokupić pasującą garderobę - jeśli np. piękne kolczyki byłyby w kolorze do niczego mi nie pasującym :-P
    Quilling! No nieziemsko wygląda - i to również nie dla mnie, więc podziwiam jak mogę i zachwycam się bez ustanku :-)
    3. Banerek na pasku bocznym, podlinkowany do tego posta - zrobione!

    Pozdrawiam
    Ola - Lexie's Art
    http://oo-lexiesart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Wielkie gratulacje rocznicy.Z chęcią ustawiam się w kolejce.Dobrze, że zdążyłam,jakoś ostatnio nie mam czasu na blogowanie przez mojego synka.
    Marzy mi się taki sutaszowy wisior w kolorkach czarno białym.Moje ulubione kolory.
    Pozdrawiam gorąco!!!!

    OdpowiedzUsuń
  34. Zapisuję się z miłą chęcią:) W twoich pracach zauważam lekkość, mimo że maż duże prace to nie przytłaczają i to jest fajne:) Kojarzę Cię z połączeniem sutaszu z sieczką howolitów zapadło mi to w pamięć.Chętnie zobaczyła bym u ciebie jeszcze takie połączenie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze, są one dla mnie ważnym świadectwem tego, że ktoś docenia moją twórczość i poświęca swój cenny czas, by mi o tym powiedzieć :) Obiecuję (w miarę możliwości) nie pozostawiać bez odpowiedzi żadnego komentarza!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...