sobota, 23 sierpnia 2014

Rozważna i romantyczna

Nic nie poradzę, że ten odcień kojarzy mi się z angielską różą :) Taki "rozważny i romantyczny" sutasz ;) 


Do uszycia tego wisiorka użyłam dużego kryształa rivoli w odcieniu light rose, a także m.in. koralików fire polish (w kolorze luster pink coral), toho (transparent lt amethyst i trans rainbow rosaline) oraz szklanego kryształka w odcieniu jasnego ametystu. Nie jest to moja ulubiona (do noszenia!) paleta kolorów, ale się starałam :)

   

Wisiorek jest nieduży, mierzy sobie zaledwie 7,5 cm - łącznie z krawatką i kryształkiem u dołu.

29 komentarzy:

  1. śliczny, taki odcień róż super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Nie jestem fanką różu, ale ten mi się nawet podoba.

      Usuń
  2. Piękny - sutasz dla księżniczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Ja właśnie nie za bardzo lubię taki styl "dla księżniczki", ale nie mogłam się oprzeć temu kryształkowi, jak cudnie załamuje światło. Z drugiego pewnie zrobię bransoletkę do kompletu :)

      Usuń
  3. Śliczny wisiorek! Też nie przepadam za różowym, ale coś jest w tym kolorze delikatnego i kobiecego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem trzeba wyjść poza swoją kolorystyczną strefę komfortu i zrobić coś innego, nie w naszym stylu ;)

      Usuń
  4. Wolę róż w połączeniu z innymi kolorami, ale muszę przyznać, że wisiorek prezentuje się bardzo fajnie, chyba dzięki temu kryształowi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Planowałam dodać inny kolor, ale po przymiarkach stwierdziłam, że odciągają uwagę od kryształka.

      Usuń
  5. Piękny kryształ, zyskał godną oprawę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Czasem kamień jest tak ładny, że nie potrzebuje wyszukanej "obudowy" :)

      Usuń
  6. E tam, nie ma się co tłumaczyć - lubię nie lubię. Tak Cie poniosło. Wszystko zależy od okazji, stroju i kolorystyki noszącej. W różu nie ma nic obciachowego:-) Śliczny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Też wierzę, że żaden kolor nie hańbi ;)

      Usuń
  7. Piękną biżuterię tworzysz :) Wisior jak dla mnie w tej kolorystyce wygląda wspaniale, może też nie do noszenia osobistego ale do podziwiania jak najbardziej ;) Piękny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Cóż, nie zawsze tworzy się dla siebie albo w swoim stylu. Czasem trzeba zrobić coś inaczej niż zwykle i to chyba pomaga nam się twórczo rozwijać :)

      Usuń
  8. Cudny!!! I kolorek taki jak ja lubię!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Nie dyskryminuję różu, tylko to akurat nie mój odcień "do chodzenia", ale też i nie ja będę wisiorek nosić ;)

      Usuń
  9. Zrobiło się bardzo romantycznie, sielsko i zapachniało angielską wsią z epoki:) Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wisior również nie jest w moich kolorach, ale prezentuje się wspaniale aż nie mogę się napatrzeć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, ja też patrzę jak sroka na ten kryształek, jak ładnie skrzy i załamuje światło :)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Mała rzecz, ale ładna.

      Usuń
  12. o tak odpowiednie stwierdzenie :) rozważna ale bardzo romantyczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Ja sama jestem dość rozważna, ale mało romantyczna ;)

      Usuń
  13. Przepiękny wisior - bardzo mi się podoba.
    Z bransoletką będzie stanowił fantastyczny komplet.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Na bransoletkę trochę jeszcze poczeka, mam teraz zakolejkowane inne prace ;)

      Usuń
  14. Jak ja nie lubię różu! Ale jaka ta różowa broszka jest piękna! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze, są one dla mnie ważnym świadectwem tego, że ktoś docenia moją twórczość i poświęca swój cenny czas, by mi o tym powiedzieć :) Obiecuję (w miarę możliwości) nie pozostawiać bez odpowiedzi żadnego komentarza!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...