wtorek, 26 stycznia 2016

Koralowy naszyjnik syrenki Ariel

Oprócz pereł, muszli i bursztynu koralowiec jest najpiękniejszą rzeczą, którą "dostajemy" od mórz i oceanów. Już od dawna planowałam uszyć coś z koralem w roli głównej, a wyzwanie w Kreatywnym Kufrze pt. "Dary morza" dało mi motywację, by zrealizować pewien pomysł na czerwono-turkusowy sutasz. Kolor turkusowy, kojarzący mi się z morską laguną, idealnie pasuje do koralowca oraz koncepcji pracy inspirowanej tematem wyzwania. Mam nadzieję, że Wam się taka interpretacja tematu wyzwanie podoba:






W naszyjniku, prócz dużej naturalnej perły wiszącej u dołu, występuje wyłącznie czerwony koralowiec: pod postacią różnych bryłek, monetek oraz mojej ulubionej sieczki. [Jego znaczenie, historię i zastosowanie ciekawie opisano TUTAJ]. Wielu z Was to właśnie ona kojarzy się z moimi pracami, więc z przyjemnością ogłaszam następną kolekcję, stanowiącą wizytówkę oraz integralną część mojej sutaszowej twórczości:




Naszyjnik zaś zgłaszam do wyzwania Kreatywnego Kufra:




P.S. Zapraszam wszystkich lubiących moje szyciowo-sutaszowe przygody do polubienia mojej nowej strony na FB- gadżet po prawej na pasku bocznym :-) Albo TUTAJ.

40 komentarzy:

  1. Aż krzyknęłam z wrażenia, gdy zobaczyłam Twoją najnowszą pracę! Podziwiam! Stokrotnie podziwiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Cieszę się, że tak Ci się spodobał mój naszyjnik :-) Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Jakie to piękne jest!!! Absolutnie zachwyca! U mnie z miejsca byś miała 1. miejsce :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, Asiu! Szkoda, że nie jesteś w jury konkursu... ;-)

      Usuń
  3. Przepiękny!!! Koralowiec w turkusie wygląda niezwykle. A ta sieczka nadaje bogatej formie naszyjnika dodatkowy element. Całość jest niezwykła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, Olu :-) Na początku trochę się obawiałam pewnej dysharmonii, bo koralowiec w centrum jest dość wysoki i góruje nad płaszczyzną całego naszyjnika, no a sieczka też ma w tym spory wkład... Efekt końcowy pozytywnie mnie zaskoczył, bo już miałam obawy ;-)

      Usuń
  4. Ogrom pracy, a efekt powalający i nie wiem co więcej powiedzieć bo mnie zatkało

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, Aga! Łatwo nie było, bo nitka ciągle zaplątywała się w te drobinki koralowca... ;-)

      Usuń
  5. Ha, na pewno kolory ma morskie, bo od razu pomyślałam o Małej Syrence ;) Jest zachwycający!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Ha, no widzisz, mi takie skojarzenie nie przyszło do głowy! Ale faktycznie, czerwony jak Arielka ;-) Może tak powinnam była go nazwać...?

      Usuń
  6. No wiesz? I ja niby mam z Tobą konkurować?
    Przepiękna praca. Mowę mi odebrało. Kolory fantastyczne a koralowiec i sieczka no cudo po prostu.
    Niezmiennie jestem pod ogromnym wrażeniem Twoich prac i jak dla mnie to też powinnaś zająć pierwsze miejsce a Ariel to takie ładne imię ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) No i wcale nie musisz konkurować - nasze prace są zupełnie różne w kolorystyce, formie i materiałach. A Twoje kolczyki są naprawdę śliczne i pomysłowe!
      Mówisz, masz - już mu nadałam imię Arielki :-)

      Usuń
  7. Śliczny naszyjnik :) W życiu bym nie pomyślała, że turkus i koralowa czerwień mogą tak ze sobą pięknie współgrać :) Trzymam za Arielkę kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, Aga :-) Fakt, to są bardzo kontrastowe kolory, ale to połączenie bardzo mi się podoba! I chodziło za mną już od dawna! :-)

      Usuń
  8. Przepiękny naszyjnik, rewelacyjna interpretacja tematu. Piękny, piękny i jeszcze raz piękny. Powodzenia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Cieszę się, że Ci się podoba :-)

      Usuń
  9. Genialny naszyjnik! Kurcze, żyłam w totalnym przekonaniu, że dary morza to muszelki i bursztyny. Aż wstyd się przyznać :P Jestem pod ogromnym wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :-) O nie, koralowiec to jeden z piękniejszych, niestety coraz bardziej zagrożonych, darów mórz. Występuje też w wielu kolorach, choć ja kocham czerwony!

      Usuń
  10. Kolor kojarzy mi się z pyszną maliną. Trzymam kciuki za podium :)

    OdpowiedzUsuń
  11. No w głowie się nie mieści co Ty wyprawiasz ;) Przepiękne połączenie i wykonanie! Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Basiu :-) A ja nic nie wyprawiam, tworzę to, co się czasem ulęgnie w mojej głowie... Raz wyjdzie dobrze, raz nie ;-)

      Usuń
  12. Jesteś mistrzynią w sutaszu !! Uwielbiam Twoje prace, tak pięknie wszystko komponujesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie! :-) Mistrzynią to może jeszcze nie, ale się staram! Cieszę się bardzo, ze podobają Ci się moje prace!

      Usuń
  13. Wow!!! Czy mi się podoba? Ja po prostu nie mam słów, by wyrazić w pełni swój zachwyt. Naszyjnik jest niesamowity, obłędnie piękny. Cudowne kolory, przepiękna forma i perfekcyjne wykonanie. Jednym słowem cudo! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!! Zarumieniłam się od tych wszystkich pochwał jak ten koralowiec... ;-)

      Usuń
  14. Łał! Jest świetny! :) I w kolorach jak Arielka :) Myślę, że mała syrenka nosiła by go z dumą, jest piękny! Powodzenia w wyzwaniu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, Izu! Sądzę, że nie tylko Arielka by go chętnie nosiła... ;-)

      Usuń
  15. piękny, życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. WOW - inne słowa są niepotrzebne :) super połączenie kolorów, bardzo mi się też spodobał pomysł z nośnikiem naszyjnika i jak zawsze rewelacyjne wykonanie. Nawet nie trzeba życzyć powodzenia w wyzwaniu bo nagroda jest murowana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa! Cieszę się, że Ci się podoba :-) Nośnik jest taki sam, jak w naszyjniku BOHO, tylko tym razem aksamitny, nie metalowy. A pomysł na kolory i wzór naszyjnika kiełkował we mnie od dawna i wreszcie znalazł ujście ;-)

      Usuń
  17. Ale cudo! Wspaniały naszyjnik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie! Też się w nim zakochałam, mimo, że nie zyskał uznania w konkursie :-)

      Usuń

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze, są one dla mnie ważnym świadectwem tego, że ktoś docenia moją twórczość i poświęca swój cenny czas, by mi o tym powiedzieć :) Obiecuję (w miarę możliwości) nie pozostawiać bez odpowiedzi żadnego komentarza!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...