środa, 25 stycznia 2017

Czarne Wilki

Poprzednia moja praca - wisior Błękitne kociątko - była słodka i dziewczęca, więc w kolejnej musiałam zrobić zwrot o 180 stopni... Nie byłabym sobą ;-)

Ceramiczne kaboszony Artlantydy urzekły mnie swoim pięknem, z kolei te kaboszony, z czarnymi wilczymi czaszkami, także mają "coś" w sobie - mrok, oczywiście. :-) Jestem pewna, że te kolczyki nie zbiorą zbyt wielu słów zachwytu, bo niewiele jest osób gustujących w mrocznej, gotyckiej biżuterii, ale i tak jestem zadowolona z tego eksperymentu twórczego. No i możecie być pewne, że kolejna moja praca będzie uszyta w całkiem odmiennym stylu - ktoś zgadnie, w jakim...? ;-) 

gothic soutache earrings black wolf skull

gothic soutache earrings black wolf skull

gothic soutache earrings black wolf skull
I druga para kolczyków: 
gothic soutache earrings black wolf skull

gothic soutache earrings black wolf skull

gothic soutache earrings black wolf skull


Cała "wataha" wygląda tak:
gothic soutache earrings black wolf skull

20 komentarzy:

  1. Hm... Rzeczywiście kaboszony dość kontrowersyjne. Ale sutasz, moim zdaniem, właśnie w takich skrajnościach prezentuje się najciekawiej- albo moc kolorów i dodatków albo właśnie takie dodatki nietypowe. Skromniejsze formy oczywiście też mogą się podobać, ale ja właśnie najbardziej lubię kiedy rzuca się w oczy. Dla mnie jak najbardziej kolczyki udane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Też uważam, że sutasz jest uniwersalną techniką i sprawdza się we wszelkich możliwych stylach i odmianach, a wielkie, ozdobne formy są w nim najlepsze :-)

      Usuń
  2. Kaboszony totalnie w moim stylu. Nosilabym codziennie hihi 😘😘😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że Ci się spodobały! Bo to nie są ozdoby dla każdego... ;-)

      Usuń
  3. No cóż zaskakujesz jak zawsze, ale pozytywnie :) Podobają mi się bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Jestem dość wierna swojemu stylowi i upodobaniom, ale lubię czasem poeksperymentować ;-)

      Usuń
  4. hmmm... łał... ja tam nie mam nic przeciwko czachom, ale sama nie wiem... chyba bym takich nie założyła :D a może teraz jakieś słoneczne kolczyki będą :) albo boho :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te kolczyki na pewno nie są do chodzenia na co dzień ;-)

      Usuń
  5. Bardzo ciekawy i oryginalny eksperyment twórczy. Mimo że ich fanką nie zostanę to uważam że czachy w połączeniu z sutaszem wyszły fajnie i cos w sobie maja ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :-) Z daleka wyglądają na zwykłe, czarne kolczyki, dopiero jak podejdzie się bliżej i dobrze przyjrzy, wtedy czachy dają po oczach...

      Usuń
  6. Piękne te czachy, a jeszcze piękniejsza ich oprawa :) Mimo, że wyglądają niesamowicie, to bym takich nie założyła. Po prostu nie miałabym odwagi :) Ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby je podziwiać :)
    A gdyby takie czachy oprawić we wściekły róż ??? To dopiero byłby eksperyment :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hoho, wściekły róż, powiadasz? Hmmm, chyba wilkom by się nie spodobał, ale w odrębnej pracy - czemu by nie? ;-)

      Usuń
  7. Super pomysł z tymi czachami ale rzeczywiście nie dla każdego. Ja chciałabym mieć takie ale do podziwiania nie wiem czy kiedykolwiek zdecydowałabym się je założyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Do noszenia takiej oryginalnej i "mocnej" biżuterii trzeba faktycznie albo mieć odpowiedni wizerunek, albo okazję ;-)

      Usuń
  8. Gotyk podziwiam, ale nie noszę. Z drugiej strony na wszystko przychodzi pierwszy raz, (a czarny pasuje do wszystkiego), więc gdyby mój wyglądał tak to nie powiedziałabym nie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sama chodzę w dość ciemnych ciuchach, więc biżuterię mam raczej kolorową ;-) Ale takie kolczyki chętnie ubrałabym choćby po to, by zobaczyć reakcję otoczenia! :-D

      Usuń
  9. Drgają strony gotyckiej części mej duszy ;) Nosiłabym z chęcią, świetne są! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale super! Niezwykle oryginalne! Bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze, są one dla mnie ważnym świadectwem tego, że ktoś docenia moją twórczość i poświęca swój cenny czas, by mi o tym powiedzieć :) Obiecuję (w miarę możliwości) nie pozostawiać bez odpowiedzi żadnego komentarza!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...