wtorek, 22 listopada 2016

Wisior Carmen

Mimo, iż w karmazynowej czerwieni nigdy nie było mi do twarzy (jest ze mnie typowe kolorystyczne "soft summer"), to jednak coś mnie do tej barwy ciągnie...

Jeśli już, to noszę ją w jakichś niewielkich dodatkach. Tylko czy ten wisior można nazwać niewielkim...? Raczej nie, więc niestety nie zagrzeje długo miejsca w moim kuferku :-)

czerwony wisior sutasz red soutache pendant

czerwony wisior sutasz red soutache pendant

Wisior ma ok. 12 cm długości i 7,5 cm max szerokości.
Idealny do czarnego golfu :-)

12 komentarzy:

  1. Woooooooow. Jaki piękny. Zdradzisz z czego jest ta łezka w środku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdradzę - to akrylowy kaboszon, z Royal Stone :-)

      Usuń
  2. Tradycyjnie powala na kolana !

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękny wisior, a kolor też cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest piękny. Uwielbiam czerwień i noszę, a też jestem summer i dobrze mi w tym kolorze. Może się uprzedziłaś?:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Nie uprzedziłam się - uwielbiam czerwony kolor, ale nie w pobliżu twarzy ;-)

      Usuń
  5. Cudny :) Mówi to amatorka czerwonego koloru i Twoich pięknych prac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Marzenko, za miłe słowa! :-)

      Usuń

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze, są one dla mnie ważnym świadectwem tego, że ktoś docenia moją twórczość i poświęca swój cenny czas, by mi o tym powiedzieć :) Obiecuję (w miarę możliwości) nie pozostawiać bez odpowiedzi żadnego komentarza!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...