poniedziałek, 14 listopada 2016

Szmaragdowo

Skandalicznie dawno niczego nie publikowałam, za co przepraszam i obiecuję poprawę :-) W międzyczasie przydarzyło mi się sporo rzeczy pod wspólnym tytułem "życie"... Nie zarzuciłam całkowicie sutaszu, ale nie miałam już głowy do robienia zdjęć i publikowania. Zresztą, wyjątkowo nie lubię fotografowania prac o tej porze roku, toż to jakiś koszmar jest.

Baaardzo zaległe kolczyki w odcieniach zieleni i fioletów. Lubię takie połączenie kolorystyczne :-) 


green statement soutache earrings


green statement soutache earrings

A jak z Waszą weną w te pochmurne, listopadowe dni i wieczory? :-)

22 komentarze:

  1. O a ja właśnie się zastanawiałam co tak cicho u ciebie. Super kolczyki. Bardzo podoba mi się kolor tej zielonej łezki. Ja ostatnio też zastanawiałam się nad połączeniem zieleni z fioletem, ale w końcu się nie podjęłam jakoś na razie nie potrafię. U mnie z weną do szycia całkiem dobrze gorzej właśnie tak jak u ciebie z robieniem zdjęć. Jak już jest pogoda to czasu brak w rezultacie również u mnie trochę ciszej niż zwykle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się podoba kolor tej kropelki :-) W najbliższym czasie postaram się nadrobić zaległości, bo jeszcze ktoś pomyśli, że umarłam, albo co gorsza - przestałam sutaszować! ;-)

      Usuń
  2. Piękny kolor, kolczyki naprawdę śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolczyki prześliczne :) Połączenie kolorów jak najbardziej na tak, lubię takie :) Taka pogoda chyba nikogo nie nastraja pozytywnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, Aga, za miłe słowa! Wg mnie aura za oknem jest obiektywnie do kitu ;-D Czekam na śnieg!

      Usuń
  4. Piękne ;). Cóż, fakt w zimie ciężko robić zdjęcia, dlatego unikam robienia ich wieczorem i do tego z lampą. Sztuczne oświetlenie daje sztuczny efekt. A wena, o dziwo przyszła, taka malutka ;).

    swiatsutaszu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że wena Ci wróciła, bo długo Cię nie było :-) Ostatnio nawet w dzień jest pochmurno i ciemno, więc mała różnica w stosunku do wieczorów...

      Usuń
  5. Kolczyki śliczne,podziwianie takich śliczności powoduje żę nabieram ochoty na kolory które jak to sie mówi nie są moje ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Marzenko :) Też często nabieram chęci na zestawienia kolorów, których do tej pory nie brałam pod uwagę ;-)

      Usuń
  6. radycyjnie powaliłaś mnie na kolana ! Piękne kolczyki !

    OdpowiedzUsuń
  7. Zieleń z fioletem zawsze wyglądają dobrze :) piękne kolczyki :) ja nie wiem co się dzieje z tym czasem, że nawet kiedy się wydaje że jest to go nie ma ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się - to świetne połączenie kolorów! :-) I u mnie czas jest baaardzo deficytowym towarem...

      Usuń
  8. Śliczności, fiolet z zielenią to bardzo udane połączenie :) A co do weny to cóż... jedyne do czego nastraja ta pogoda to zapadnięcie w sen zimowy, przynajmniej w moim przypadku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Basiu! Też bym chętnie zapadła w długi sen, szczególnie, że za oknem jest już zupełnie biało (przynajmniej w tej chwili) :-)

      Usuń
  9. Piękne kolczyki :* Jak zwykle :) Rozumiem Cię doskonale. Mnie też nie ma na blogu już dłuższą chwilę, ale powoli staram się wrócić :) Buziaki przesyłam :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miłe słowa :-) Czasem trzeba sobie zrobić przerwę od blogowania, choć widzę, że ostatnio zdarza mi się to coraz częściej i na coraz dłużej...

      Usuń
  10. Moja wena gdzieś zdycha razem ze mną i kuruje się antybiotykami ;) nie lubię tej pory roku, bo łatwo coś łapię i ciągle chodzę chora :/
    Śliczne kolczyki, takie połączenie kolorów nie zawsze mnie przekonuje, ale w Twoim wykonaniu mogłabym z przyjemnością je nosić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Ja też jestem ulubioną ofiarą wszelkich jesienno-zimowych wirusów, a bardzo ciężko z cieknącym nosem brać się do jakichkolwiek kreatywnych zajęć... ;-)

      Usuń
  11. Twoje kolczyki są prześliczne! Od dłuższego czasu jestem zakochana w sutaszu, dotąd tylko obserwowałam, dziś wykonałam swój pierwszy wisior, marzy mi się, że dojdę do wprawy i zrobię kolczyki takie jak TY! Będę zaglądać po inspiracje:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Jest mi bardzo miło :-) Cieszę się, że kolejna dusza została zdobyta dla sutaszu ;-) Życzę Ci dużo pomysłów, wytrwałości i radości z tworzenia!

      Usuń

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze, są one dla mnie ważnym świadectwem tego, że ktoś docenia moją twórczość i poświęca swój cenny czas, by mi o tym powiedzieć :) Obiecuję (w miarę możliwości) nie pozostawiać bez odpowiedzi żadnego komentarza!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...