niedziela, 12 października 2014

Bitter-Sweet Brownie

Od dawna już przykładałam się do udziału w cyklicznych zabawach kolorystycznych organizowanych przez Danutę, ale jakoś zawsze "coś" mi stawało na drodze. Tym razem będzie inaczej, planuję aż dwie prace w brązach, o ile ta druga urodzi się w terminie ;)

A konkursowym kolorem października jest brąz... Odwiedzający moje skromne blogowe progi wiedzą, że ta barwa nie gości u mnie zbyt często. Nie dlatego, że jej nie lubię (dziewczyny lubią brąz...), ale dlatego, że mój typ kolorystyczny wygląda w brązie.... nieciekawie, delikatnie rzecz ujmując. Dodatki, torebki, buty we wszelkich brązowych odcieniach - tak, ale ubrania i cokolwiek blisko twarzy - nienienienie. 
Najbardziej pozytywne skojarzenie z brązem ma związek z moim kofeinowym uzależnieniem :) Kawa! :) A do niej, jak w tytule posta - "brownie", czyli ciastko z ciemnej czekolady. To tyle, jeśli chodzi genezę i charakter moich upodobań do koloru brązowego. Kawa i czekolada, czyli to, co Tygryski lubią najbardziej.

A teraz wisiorek - w centrum umieściłam monetkę bronzytu (podobno kamień siły i pewności siebie...), wokół sutaszowe fale w 3 odcieniach: gorzkiej i mlecznej czekolady oraz beżu (latte). Plus Fire Polish 4mm Dark Bronze oraz koraliki Toho 11o w dwóch odcieniach - antyczny brąz i stare złoto.







Wisior zgłaszam do wyzwania cyklicznych kolorów u Danutki

131 komentarzy:

  1. Witaj Agnieszo
    Super , że postanowiłas dołaczyc do naszej zabawy. Ja za to postnowiłam dołączyc do Twoich obserwatorów, bo od dawna jestem zakochana w bizuterii sutaszowej. Niestety nie mam czasu na nauke kolejnej techniki , ale to tylko stan chwilowy bo kiedys to niewątpliwie nastąpi.
    Twój wisirek jest przepiekny w takich ciepłych brązach no wprost oczu nie mogę oderwać !!
    A wracając do poczatku Twojego posta , to niestety ale u Danusi na zabawe można zgłosic tylko jedna pracę w danym miesiącu.
    Mam nadzieje że bedziesz się dobrze z nami bawic i pozostaniesz na dłużej.
    Pozdrawiam serdcznie , moja praca jeszcze sie tworzy ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :) Jeśli chodzi o regulamin Cyklicznych kolorków, to stoi w nim (pkt. 4): "Jeśli ktoś wykona więcej prac niż jedną na tą zabawę to u siebie w poście linkuje do swoich kolejnych prac,a nie u mnie jak zdarzało się w czarnych kolorkach." Więc trochę mnie skonfundowałaś... Bo można umieścić tylko jeden LINK, a nie 1 pracę - tak stoi w w/w regulaminie :) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
    2. Chodzi o to , że żabce na języczek wrzucasz jednego linka jeden raz , do tego posta. A tu w tym poście możesz sobie wrzucic linka do innych swoich prac , to Twój blog i Twoje prace i wolno ci wszystko :-) Ale do zabawy u Danusi trafi tylko ten naszyjnik .

      Usuń
    3. Tak też to właśnie rozumiałam :) Czasem niezwykle trudno jest się dogadać via słowo pisane ;) Pozdrawiam!

      Usuń
    4. Widzę ,że sprawa się wyjaśnila i już nie muszę odpowiadać na pytania bo wszystko zostało powiedziane .A skoro się tu wtryniłam to napiszę,ze powstał prześliczny naszyjnik ,w kolorach jakich ja bardzo lubię i z miłą chcęcią coś takiego bym nosiła nawet codziennie.
      Uwielbiam sutasz choć na żywo nigdy nie widziałam ,może kiedyś się doczekam takiej chwili i dotknę takich prac ,
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
    5. Dziękuję :) Mam nadzieję, że będziesz miała okazję założyć taką biżuterię. Uwielbiam np. duże kolczyki, bo są bardzo lekkie mimo pokaźnych rozmiarów i nie naciągają uszu do kolan :) Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Śliczny! Nie lubię brązowego, ale świetnie zestawiłaś kolory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Też nie stawiam brązu na podium dla ulubionych kolorów... ;)

      Usuń
  3. Z opisów, jako dodatek biżuteryjny, ten kolorek nie jest zbyt popularny, to prawda, ale zawsze są wyjątki. Ten naszyjnik jest bardzo twarzowy, dla tych co w brązie się dobrze czują. Stworzyłaś coś pięknego. Brawo, mnie się podoba..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ja właśnie preferuję brązy jako dodatki, niż główne elementy stroju.

      Usuń
  4. Prześliczny. Pięknie zestawiłaś te kolory. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny jest! Nazwa kojarzy się z pysznym ciasteczkiem i pasuje, bo wisior jest "smakowity" :)
    Ja zaczęłam od niedawna doceniać brązy jako dodatki. Za uniwersalny kolor uważa się głównie czerń i odcienie szarości. Jednak czarny nie zawsze jest "na miejscu". A brązy również pasują do wszystkiego i to jest ich zasadnicza zaleta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie moje skojarzenie było podobne :)

      Usuń
  6. Aga to ja tu wpadam na ciacho a Ty tak smakowicie wisior nazwałaś:) piękny jest i chętnie widziałabym go u siebie na szyi:) pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Tak właśnie chciałam skusić czymś słodkim, jak pszczółki do miodu ;)

      Usuń
  7. Normalnie się w nim zakochałam. Cudne te zawijaski i pięknie dobrałaś kolory. Też lubię brownie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Zawijaski są fajne, często je stosuję, ale są diablo pracochłonne

      Usuń
  8. Wow, normalnie cudo! Wygląda pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Na żywo wygląda jeszcze lepiej!

      Usuń
  9. Piękny ten wisior. Bardzo podoba mi się taka falista forma sutaszu, muszę kiedyś spróbować ;-) Ale kolory powaliły mnie na kolana - świetnie je zestawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miłe słowa :) Też zawsze mi się takie fale podobały i wreszcie wykombinowałam (nigdzie nie było instrukcji ani nawet podpowiedzi...), jak je robić. Polecam, bo można nimi wyczarować fajną oprawę nawet dla bardzo skromnego kamyka :)

      Usuń
  10. Przepiękny ten wisior - ślicznie zestawiłaś kolory - płynnie się przenikają. Gratuluję pomysłu i wykonania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Natchnęła mnie kawa z ciachem ;)

      Usuń
  11. CUDO!!!Juz dzisiaj przy okazji wizyty u jednej z artystek napisałam,że za sutaszem nie przepadam,ale i tamta praca była piękna i ta Twoja cudowna;)Prostota i elegancja,super kolory,po prostu super;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Może po prostu miałaś mało okazji, żeby znaleźć taki sutasz, który do Ciebie przemówi...? Poza tym, na wszystkim, co robimy, odbija się nasza osobowość i poczucie estetyki, a czasem też nastrój w danej chwili - więc łatwo trafi na coś "nie z naszej bajki". Mam nadzieję, że Twoje uczucia do sutaszu ulegną ociepleniu! ;)

      Usuń
  12. Ale cudo! Ja też do brązu miłością nie pałam, ale ten wisior jest przepięknie skomponowany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Postawiłam na większą ilość sznurka sutasz, niż kamieni i chyba dobrze wybrałam :)

      Usuń
  13. Świetna forma i zestawienie kolorów :) Ja też niekoniecznie dobrze wyglądam w brązach, ale ten wisior mi się podoba bardzo bardzo :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Bo brązy to kolor trudny w noszeniu, mało typowych Słowianek dobrze w nim wygląda

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Twój filcowy miś też jest super ;)

      Usuń
  15. łał.. ! Wsiorek jest przepiękny, kamień rewelacja :)
    to są moje kolory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Wreszcie jakaś zwolenniczka brązów ;)

      Usuń
  16. Ładny i delikatny- świetne kolorki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Sznurki sutasz niestety nie obfitują w ładne odcienie brązu... Wybór jest mikry.

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Wisiorkowi też jest miło ;)

      Usuń
  18. Kawunia dla mnie jak najbardziej, ale ciasto czekoladowe muszę sobie darować, bo za dużo mi się kilogramów do tyłka przyczepiło ostatnio :) Piękna praca

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) A to nie wiesz, że jak się je ciastka, to kalorie trzeba wypluwać, a nie połykać?? ;)

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Coś mi się zdaje, że szybko znajdzie nową właścicielkę, bo podbija wiele czekoladolubnych serc niewieścich ;)

      Usuń
  20. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Choć do naszyjnika mu daleko, to tylko skromny wisiorek :)

      Usuń
  21. Prześliczny! Bardzo podoba mi się ta technika chociaż sama nigdy jej nie spróbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Technika nie jest skomplikowana, wymaga tylko wprawy w szyciu :)

      Usuń
  22. Łał ! Ale cudo :) Sutasz jest poza moim zasięgiem, ale uwielbiam go oglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ależ to jest piękne! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mi z brązem też jakoś nie po drodze, bo podobnie jak Ty lubię go, ale z daleka od twarzy ( no chyba że to opalenizna ). Natomiast może być w formie kawy, czekolady, czy takiego apetycznego "ciasteczka". Wisior jest śliczny. Widać w nim kunszt i dbałość o szczegóły.Wygląda bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, naturalna opalenizna, piekielna kawa i dobra czekolada to jedyne w pełni akceptowalne brązy :) Jedni powiedzą, kunszt i dbałość o szczegóły, inni - nerwica natręctw i pedantyzm ;)

      Usuń
  25. Ależ piękny naszyjnik, chętnie bym taki nosiła! Gratuluję świetnego gustu i zgrabnych rączek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Mam nadzieję, że przyszlej właścicielce tak samo przypadnie do gustu :)

      Usuń
  26. śliczny naszyjnik, bardzo ładnie i starannie wykonany

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) I to bez fotoszopa (kiedyś ktoś mi powiedział, że jak nie wiesz, co jest nie tak z twoją pracą, to zrób jej zdjęcie...) ;)

      Usuń
  27. Bardzo ładny :) Kolory fajnie dobrałaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Wybór kolorów sznurka był mniej niż średni, PEGA zaniedbało nieco segment brązów ;)

      Usuń
  28. Piękny wisior, bardzo elegancki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Właśnie chciałam, żeby był elegancki i pasował do stonowanych, jesiennych stylizacji.

      Usuń
  29. Wygląda bardzo ładnie. Świetny dobór kolorów.

    Aleksandra

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękny w jesiennych kolorach,bardzo precyzyjnie wykonany,śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Może jeszcze brązy u mnie zagoszczą, póki jesień nie przeminie...

      Usuń
  31. Jest prześliczny:))) Oczarował mnie ten wisiorek:) Genialne połączenie kolorków oraz niesamowity jest jego kształt - taki "zawijaskowy", a te koraliki świetnie dopasowane kolorystycznie.
    Pozdrawiam serdecznie Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :) Lubię monochromatyczne zestawienia kolorów, bo nie mam aż takiej kolorystycznej pewności siebie, by bawić się kontrastami. Ale pokręcone zawijaski lubię. Taki chyba już mój styl :)

      Usuń
  32. Jak dla mnie cudny. Zachwycił mnie...

    OdpowiedzUsuń
  33. Śliczny wisiorek, uwielbiam taką kombinację kolorów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) To w takim razie jesteś jedną z nielicznych entuzjastek brązów, większość osób ma do tego koloru jakieś "ale" ;)

      Usuń
  34. super dopasowane i przemyslane :D
    Zapraszam Serdecznie na mój konkurs w którym można wybrać sobie nagrodę http://lesia-rekodzielo.blogspot.com Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  35. Chociaż nie lubię tego koloru, to jednak wisior mi się podoba i to bardzo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ja brązy akceptuję w pełni tylko jako towarzystwo turkusów ;) Tak samodzielnie to raczej nie.

      Usuń
  36. O rany !!!
    Jakie CUDO :)
    Przepiękne !!!
    Pozdrowionka :)***

    OdpowiedzUsuń
  37. Przepiękny! Świetne zestawienie kolorów, dodatków i wzór. Bardzo mi się podoba. Satuszu nie próbowałam - jeszcze (mam artystycznie ADHD chyba, co chwilę czegoś nowego muszę spróbować i jedynie kilka technik ze mną na dłużej zostaje, a i w nich kombinuję, a przynajmniej się staram). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ja mam podobnie, że wszystko mi się podoba, wszystkiego chciałabym spróbować... Ale doba ma za mało godzin, a ja zbyt słomiany zapał ;)

      Usuń
  38. bardo apetyczny;-) te kolorki śliczne

    OdpowiedzUsuń
  39. ojej, na takie ciasteczko to chyba bym się skusiła ! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) No i takie ciacho ma wielką zaletę - nie tuczy! Tylko dodaje urody właścicielce ;)

      Usuń
    2. to może być świetny sposób na dietę cud!
      ;-D

      Usuń
  40. Wisiorek jest prześliczny! Fantastycznie dobrałaś odcienie brązu. Jestem zauroczona.
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dziękuje :) Ciepło się na sercu robi od takich komentarzy ;)

      Usuń
  41. Nie lubię brązu, ale ten naszyjnik jest BOSKI!!!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak samo - nie przepadam za tym kolorem "na mnie" (prócz opalenizny..), ale ten wisiorek jest dobrym ambasadorem swego rodu kolorystycznego ;) Da się lubić!

      Usuń
  42. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Może jeszcze też stworzysz jakieś czekoladowe cudo z suwaka i filcowanki...? ;)

      Usuń
  43. Bardzo ładny, śliczne kolorki. Osobiście nie lubię brązów ale to połączenie bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Ja też mam ambiwalentny stosunek do tego koloru. Ale podoba mi się wzór, pewnie go gdzieś jeszcze zastosuję, z innymi kolorami :)

      Usuń
  44. Zawsze podziwiam osoby, które wykonują biżuterię metodą sutasz. Ten naszyjnik jest rewelacyjny ! strasznie mi się podoba :) Pozdrawiam cieplutko !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) A ja zawsze podziwiałam osoby, którym nie straszna jest np. maszyna do szycia ;) albo szydełko ;)

      Usuń
  45. O , ja nie mogę, cudowny naszyjnik:), jak go zobaczyłam to mało w ekran monitora nie "wlazłam" takie piorunujące wrażenie na mnie zrobił:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :) Na żywo wisior robi jeszcze lepsze wrażenie ;)

      Usuń
  46. przepięknie wykonany wisiorek, fantastycznie zinterpretowany temat. Bomba :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Bomba może być, dobrze, że nie kaloryczna ;)

      Usuń
  47. Świetny, podziwiam takie prace i cierpliwość w ich wykonaniu:) pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) To prawda, w sutaszu 70% sukcesu to cierpliwość i stalowe nerwy ;)

      Usuń
  48. Piękny - bardzo elegancki i wyjątkowo ciekawie zawieszony ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Ostatnio lubię takie ukryte zawieszenia ;) Zwykle w formie satynowej tasiemki wystającej spod skórki, którą podklejam wisiorek

      Usuń
  49. Piękny wisior, kolory cudne.Bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  50. Prześliczne robisz zawijaski! Umiejętnie dobierasz kolory! Twoje prace są perfekcyjne!
    Bardzo podoba mi się ten naszyjnik! Apetyczny :-)
    Serdecznie pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Bardzo mi miło, że Ci się podobają moje rękoczyny :)

      Usuń
  51. Przecudowny naszyjnik:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Wolę tworzyć i publikować mniej rzeczy, ale za to bardziej dopracowanych :)

      Usuń
  52. Rewelacyjna praca. Naszyjnik jest na prawdę piękny. Jesteś w tym bardzo dokładna.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Staram się być dokładna, ale zawsze po sesji zdjęciowej dochodzę do wniosku, że mogłam coś zrobić inaczej, lepiej... Taka skaza charakteru ;)

      Usuń
  53. Przepiękny:) super kompozycja, te fale, połączenie kolorów, Brak mi słów:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie za miłe słowa :))

      Usuń
  54. Jezuśku...Aguś, toż to dzieło sztuki!!!
    Bajeczna praca Twoja...serducho i oczęta moje zachwyciła.
    Cieplutko pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci, Dobra Kobieto, za miłe słowa :) Cieszę się, że komuś się moje prace tak podobają :))

      Usuń
  55. Trafiłam tutaj dzisiaj wędrując po Twoim blogu i muszę przyznać, że brąz też nie jest moim ulubionym kolorem, a tu proszę - fantastyczna niespodzianka, zostałam tym wisiorem oczarowana! I wiesz, tak sobie pomyślałam, że też mi się czasem zdarzało pracować nad projektem, którego temat nie bardzo mi odpowiadał i - o dziwo - rezultaty były zaskakująco świetne! To jest chyba tak, że trudny temat zmusza nas do większej niż zwykle staranności, pomysłowości itd. Ale mniejsza o moje filozoficzne rozważania! - wisior jest przepiękny i kropka!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze, są one dla mnie ważnym świadectwem tego, że ktoś docenia moją twórczość i poświęca swój cenny czas, by mi o tym powiedzieć :) Obiecuję (w miarę możliwości) nie pozostawiać bez odpowiedzi żadnego komentarza!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...